Narzędzia głosowe Google: mów zamiast pisać
SPIS TREŚCI
Co oferuje Google
Głosowe oblicze Google
Jak naukowcom przysłuży się mówienie zamiast pisania
Plusy i minusy narzędzia głosowego Google
Opinia użytkownika
Podsumowanie
Co oferuje Google
Google jest nazwą powstałego w 1998 roku Stanach Zjednoczonych przedsiębiorstwa
z branży informatycznej, którego najbardziej rozpoznawalnym produktem jest wyszukiwarka Google.
z branży informatycznej, którego najbardziej rozpoznawalnym produktem jest wyszukiwarka Google.
Założycielami Google LLC są Amerykanin Larry Page oraz Rosjanin Siergiej Brin, którzy pod koniec lat. 90. XX wieku byli doktorantami Uniwersytetu Stanforda. Opracowali oni algorytm znany dziś jako PageRank oparty na analizie powiązań hipertekstowych między stronami internetowymi.
Za misję swojej działalności Page i Brin uznali – jak czytamy na oficjalnej stornie firmy –„skatalogowanie światowych zasobów informacji i uczynienie ich powszechnie dostępnymi
i użytecznymi”.
Za misję swojej działalności Page i Brin uznali – jak czytamy na oficjalnej stornie firmy –„skatalogowanie światowych zasobów informacji i uczynienie ich powszechnie dostępnymi
i użytecznymi”.
Do najbardziej znanych narzędzi oferowanych przez Google należy wspomniana wyszukiwarka, oprogramowanie Google Chrome, Desktop czy Picassa, poczta Gmail, a także serwis Google Maps, serwis reklamowy AdWords, serwis społecznościowy Google Plus. Powszechność tych narzędzi sprawiła, że Google uchodzi za jedną z najbardziej rozpoznawalnych – obok Coca Coli i Microsftu – marek świata. Pełną ofertę firmy znajdziesz pod tym linkiem - Produkty i usługi Google Inc.
Więcej o Google dowiesz się z informacji podanych w popularnej Wikipedii.
A jeśli chcesz odbyć fascynującą „wyprawę w głąb umysłów twórców firmy Google”, zajrzyj do książki Richarda L. Brandta „Potęga Google’a. Poznaj sekrety Larry’ego i Sergeya”
z 2011 roku, dostępnej w Wydawnictwie Znak (tutaj).
z 2011 roku, dostępnej w Wydawnictwie Znak (tutaj).
Głosowe oblicze Google
Google na podobieństwo Apple’a zaproponowało użytkownikom swoich produktów, dostępnego już w polskiej wersji językowej, asystenta Google – OK, Google. Pozwala on na komunikowanie się z urządzeniami technologicznymi za pomocą własnego głosu. Uważa się, że ten typ interakcyjności między człowiekiem i technologią jest przełomowy.
O zaadoptowaniu tego rozwiązania dla potrzeb polskich użytkowników wiele pisano
w mediach, gdzie analizowano możliwości programu, najczęściej wykorzystywanego
za pomocą smartfonów. Ciekawy przegląd znajdziemy w „Gazecie Wrocławskiej” (tutaj).
O zaadoptowaniu tego rozwiązania dla potrzeb polskich użytkowników wiele pisano
w mediach, gdzie analizowano możliwości programu, najczęściej wykorzystywanego
za pomocą smartfonów. Ciekawy przegląd znajdziemy w „Gazecie Wrocławskiej” (tutaj).
Rolą asystenta jest ułatwienie wykonywania codziennych czynności poprzez stały dostęp
do Internetu, ale bez angażowania rąk – asystent reaguje na głos, nie ma potrzeby obsługiwania klawiatury.
do Internetu, ale bez angażowania rąk – asystent reaguje na głos, nie ma potrzeby obsługiwania klawiatury.
By go uruchomić, wystarczy go –dosłownie – przywołać komendą głosową „Ok, Google”
i wydawać dalsze polecenia. Na oficjalnym blogu Google Polska znajdziemy informację
o tym, jak w porannym pośpiechu wykorzystać asystenta: „OK Google, czy dzisiaj będzie padało? OK Google, ile dziś będzie stopni? OK Google, jakie mam spotkania na dziś?” – i już wiemy, co nas czeka.
i wydawać dalsze polecenia. Na oficjalnym blogu Google Polska znajdziemy informację
o tym, jak w porannym pośpiechu wykorzystać asystenta: „OK Google, czy dzisiaj będzie padało? OK Google, ile dziś będzie stopni? OK Google, jakie mam spotkania na dziś?” – i już wiemy, co nas czeka.
W interesujący sposób możliwości asystenta Google przedstawiono w firmowym materiale marketingowym, którego twarzą stał się Kevin McCallister, bohater kultowych filmów familijnych. Twórcy reklamy w zabawny sposób przedstawili współczesną wersję kinowego przeboju „Kevin sam w domu” zatytułowaną „Home AloneAgain with the Google Assistant” – w ich koncepcji dzisiejszemu Kevinowi towarzyszyłby Asystent Google. Zobaczmy, jak mogłoby to wyglądać…
Specjaliści przewidują, że tendencja do wykorzystania głosowych narzędzi będzie się rozwijać i obejmować kolejne obszary naszej codziennej aktywności. Sprawdźmy, jak możemy to wykorzystać w nauce.
Jak naukowcom przysłuży się mówienie zamiast pisania
Nie jest trudno sobie wyobrazić możliwości zastosowania narzędzi głosowych w codziennej pracy naukowca-socjologa. Zaznaczyć trzeba od raz, że same narzędzia oraz ich społeczna recepcja są ciekawym tematem badawczym. Co jednak z praktycznym zastosowaniem?
Asystent Google świetnie sprawdza się jako podręczna wyszukiwarka informacji potrzebnych przy tworzeniu referatów, artykułów czy treści dydaktycznych. Wystarczy bowiem mieć
w zasięgu głosu urządzenie z uruchomioną funkcją asystenta, by bez odrywania się
od głównej czynności, przypomnieć sobie szczegół, który nam umknął. Możemy na przykład zapytać: „Ok, Google. Kiedy urodził się Bronisław Malinowski?”. Nie ma potrzeby sięgania po encyklopedię czy przechodzenia z okna programu, w którym pracujemy, do klasycznej wyszukiwarki internetowej. W efekcie nasza praca staje się bardziej płynna.
w zasięgu głosu urządzenie z uruchomioną funkcją asystenta, by bez odrywania się
od głównej czynności, przypomnieć sobie szczegół, który nam umknął. Możemy na przykład zapytać: „Ok, Google. Kiedy urodził się Bronisław Malinowski?”. Nie ma potrzeby sięgania po encyklopedię czy przechodzenia z okna programu, w którym pracujemy, do klasycznej wyszukiwarki internetowej. W efekcie nasza praca staje się bardziej płynna.
Szczególnie przydatne z punktu widzenia naukowca jest narzędzie przeznaczone do pisania głosowego, z którego możemy korzystać tworząc treści w dokumentach tekstowych oraz
w prezentacjach. Co oczywiste, funkcja ta świetnie sprawdza się przy pisaniu własnych treści, ale też przy spisywaniu notatek w czasie wykładów czy konferencji. Na korzyść pisania głosowego przemawiają statystyki:
w prezentacjach. Co oczywiste, funkcja ta świetnie sprawdza się przy pisaniu własnych treści, ale też przy spisywaniu notatek w czasie wykładów czy konferencji. Na korzyść pisania głosowego przemawiają statystyki:
· ręcznie piszemy ok. 140 znaków na minutę,
· wypowiadamy ok. 750 znaków na minutę.
Posłużmy się tu kalkulacją jednego z użytkowników pisania głosowego. Napisanie ciągiem 3 500 znaków na klawiaturze wymaga 30 minut – pod warunkiem, że mamy opanowane pisanie bezwzrokowe, w przeciwnym razie czas ten się wydłuża. Jednak, jeśli skorzystamy
z opcji pisania głosowego, zajmie nam to ok. 4 minuty. Nawet więc jeśli później będziemy musieli wprowadzić interpunkcję i tak mamy ogromną oszczędność czasu.
z opcji pisania głosowego, zajmie nam to ok. 4 minuty. Nawet więc jeśli później będziemy musieli wprowadzić interpunkcję i tak mamy ogromną oszczędność czasu.
Jak pisze się głosowo w dokumentach Google
Jak zacząć korzystać z tej opcji? – oto, co należy zrobić.
1. Włącz mikrofon komputerowy, sprawdź, czy działa poprawnie (jego ustawienia znajdziesz w Panelu sterowania).
2. Otwórz plik w Dokumentach Google.
3. Wejdź w zakładkę Narzędzia, a następnie Pisanie głosowe.
4. By aktywować funkcję i zacząć „pisać mówiąc” kliknij w pole mikrofonu.
5. Mów wyraźnie, ale normalnie – nie ma potrzeby głośniejszego czy wolniejszego wypowiadania.
6. Kiedy skończysz, ponownie kliknij na pole mikrofonu.
Na ekranie przed Tobą będzie znajdował się wypowiedziany tekst.
Jak to zrobić – prześledź instrukcję video.
Plusy i minusy narzędzia głosowego Google
Oczywiście pisanie głosowe nie jest funkcją idealną i z pewnością obok wielu zalet można znaleźć także minusy.
Ogromną zaletą pisania głosowego w dokumentach Google jest to, że jest ono obsługiwane
w 120 językach i dialektach, co pozwala na jego powszechne użytkowanie.
w 120 językach i dialektach, co pozwala na jego powszechne użytkowanie.
Dobrze sprawdza się też opcja poprawiania błędów podczas pisania głosowego. Jeśli się pomylimy, przenosimy kursor w miejsce błędu, poprawiamy ręcznie i przenosimy kursor powrotem do miejsca, od którego chcemy kontynuować pisanie. W tym czasie nie musimy wyłączać mikrofonu.
Twórcy pisania głosowego zadbali także o możliwość stosowania interpunkcji, niestety opcja ta jest dostępna tylko w wybranych, najpopularniejszych językach: angielskim, niemieckim, francuskim, hiszpańskim, włoskim i rosyjskim. Trzeba też wiedzieć, że by wstawiać znaki interpunkcyjne we wszystkich tych językach, należy posługiwać się anglojęzycznymi zwrotami, na przykład – „period”, czyli kropka , „comma” jako przecinek czy „question Mark” dla znaku zapytania.
Pisanie głosowe wyposażono ponadto w szereg funkcji, które pozwalają na zgodne
z potrzebami użytkownika nawigowanie oraz opracowanie dokumentu pod względem graficznym – są to:
z potrzebami użytkownika nawigowanie oraz opracowanie dokumentu pod względem graficznym – są to:
· zaznaczanie tekstu,
· formatowanie dokumentu,
· edycja dokumentu,
· dodawanie i edytowanie tabel,
· poruszanie się po dokumencie,
· zatrzymywanie i wznawianie pisania głosowego,
· polecenia otwierające pomoc.
Niestety obsługiwanie tych poleceń dostępne jest tylko przy tworzeniu dokumentów tekstowych,
a ponadto konieczna jest znajomość języka angielskiego lub pamięciowe opanowanie komend – program reaguje tylko na polecenia anglojęzyczne. Dla przykładu: „selectparagraph” dla zaznaczania akapitu lub „italics” dla wprowadzenia zapisu kursywą bądź „go to the end of line”, by przenieść się do końca wiersza.
a ponadto konieczna jest znajomość języka angielskiego lub pamięciowe opanowanie komend – program reaguje tylko na polecenia anglojęzyczne. Dla przykładu: „selectparagraph” dla zaznaczania akapitu lub „italics” dla wprowadzenia zapisu kursywą bądź „go to the end of line”, by przenieść się do końca wiersza.
Głównym mankamentem pisania głosowego jest to, że z funkcji tej mogą korzystać tylko użytkownicy przeglądarki Chrome. Wydaje się jednak oczywiste to, że produkty marki Google są kompatybilne ze sobą, a nie z produktami konkurencyjnymi.
Szczegółową instrukcję obsługi narzędzia znajdziesz na oficjalnej stronie pomocy Google – (tutaj).
Opinia użytkownika
Najlepszą, choć nienaukową, recenzję pisania głosowego przedstawił w swoim poradniku jeden
z najbardziej rozpoznawalnych polskich blogerów – Jason Hunt. Pisze on: „Jak to działa? Fantastycznie”.
z najbardziej rozpoznawalnych polskich blogerów – Jason Hunt. Pisze on: „Jak to działa? Fantastycznie”.
Pełną wypowiedź, zawierającą kilka wskazówek dotyczących korzystania z tej funkcji najdziesz w e-booku (s. 39-40) dostępnym (tutaj).
Z punktu widzenia użytkownika istotne jest to, że pisanie głosowe nie jest jedyną tego typu aplikacją. W Sklepie Google Chrome znajdziemy także nieodpłatny program SpeechTexter, działający na analogicznych zasadach.
Podsumowanie
Narzędzia głosowe stają się coraz popularniejsze i nic nie stoi na przeszkodzie, by ułatwiały pracę także naukowcom. Warto po nie sięgać, by podnosić komfort swoich codziennych zatrudnień.
Z aplikacjami Google pisanie zamiast mówienia staje się przyjemnością,
a referaty i prezentacje powstają szybciej niż w tradycyjnych wersjach.
Z aplikacjami Google pisanie zamiast mówienia staje się przyjemnością,
a referaty i prezentacje powstają szybciej niż w tradycyjnych wersjach.
